Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czytelnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czytelnia. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 sierpnia 2024

Czytelnia: "Ja, diablica" Katarzyna Berenika Miszczuk

Poszukiwałam czegoś lekkiego do czytania i natrafiłam w bibliotece na serię zaczynającą się od powieści pt. "Ja, diablica" Katarzyny Bereniki Miszczuk. Zachęcona faktem, że sagę o Szeptusze tej autorki czytało mi się bardzo dobrze, zdecydowałam się książkę wypożyczyć. Ba, wypożyczyłam od razu wszystkie cztery części przygód Wiktorii! Okazało się jednak, że niepotrzebnie dźwigałam kilogramy makulatury z domu do pracy, bo jednak poprzestanę na części pierwszej.

wtorek, 3 sierpnia 2021

Czytelnia: "Czerpanie z Pustki" Zygmunta Marka Piechockiego, czyli trochę więcej prywaty niż zwykle...

Niewątpliwym plusem bycia bibliotekarką w jednej z największych polskich bibliotek jest ogromna ilość półeczek bookcrosingowych, jakie moja najdroższa Pasjodawczyni oferuje swoim użytkownikom. Po licznych życiowych przeprowadzkach, siłą rzeczy przestawiłam się bardziej na e-czytanie i raczej wyzbywam kolejnych kartek w mieszkaniu. Ale czasem nie mogę się oprzeć by nie przytulić jakiegoś tytułu  na krótszy lub dłuższy czas. I tak jest też z "Czerpaniem z Pustki" Zygmunta Marka Piechockiego.

niedziela, 30 marca 2014

Czytelnia: "Opowiadania z Doliny Muminków" Tove Jansson

Są takie książki, do których należy powracać co jakiś czas. Trafiamy na nie już w dzieciństwie, jednak to w życiu dorosłym najbardziej cenimy sobie ich treść. Bez wątpienia Muminki należą do tej kategorii.

sobota, 18 stycznia 2014

Czytelnia: "Kurs szczęścia" Beata Pawlikowska


Kiedy byłam młodsza to nie przepadałam za tego typu publikacjami. Uważałam, że są pisane dla życiowych nieudaczników, którzy nie wiedzą, co ze sobą zrobić w życiu i liczą na to, że ktoś zrobi to za nich. Z czasem jednak mój pogląd stał się nieco mniej radykalny. Nie zachłysnęłam się co prawda tego typu publikacjami, ale też dałam im szansę na to, aby zagościły od czasu do czasu w moim życiu i być może udzieliły mi małej podpowiedzi, jak mogę zrobić coś lepiej niż dotychczas. I tak samo jest z "Kursem szczęścia" Beaty Pawlikowskiej, który trafił do mnie zupełnym przypadkiem, a który przeczytałam w ciągu dwóch dni, nie mogąc się od niego oderwać, bo jest zwyczajnie lekko i przyjemnie napisany.

niedziela, 12 stycznia 2014

Czytelnia: Piosenka "Wyruszę na poszukiwanie Ciebie" Franco Battiato

Wczoraj na Facebooku znalazłam perełkę. Zdarza się to rzadko, ale zdarza się, bo moi znajomi zamieszczają nieraz fragmenty ciekawych książek, wiersze, czy jakieś dobre piosenki. Tym razem znajoma zamieściła piosenkę. O ile sama piosenka mnie tak nie fascynuje, bo nie znam włoskiego, poza tym muzycznie też nie należy do moich ulubionych klimatów, tak tekst piosenki w tłumaczeniu genialny i jaki... buddyjski :) Dokładnie opisuje to, czego szukam w innych ludziach. I nie, nie jest to piosenka o miłości w powszechnym jej rozumieniu. To piosenka o czymś znacznie głębszym - współodczuwaniu.