Wczoraj na Facebooku znalazłam perełkę. Zdarza się to rzadko, ale zdarza się, bo moi znajomi zamieszczają nieraz fragmenty ciekawych książek, wiersze, czy jakieś dobre piosenki. Tym razem znajoma zamieściła piosenkę. O ile sama piosenka mnie tak nie fascynuje, bo nie znam włoskiego, poza tym muzycznie też nie należy do moich ulubionych klimatów, tak tekst piosenki w tłumaczeniu genialny i jaki... buddyjski :) Dokładnie opisuje to, czego szukam w innych ludziach. I nie, nie jest to piosenka o miłości w powszechnym jej rozumieniu. To piosenka o czymś znacznie głębszym - współodczuwaniu.
Za tłumaczenie dziękuję wspomnianej znajomej.
Wyruszę na poszukiwanie Ciebie / Franco Battiato
wyruszę na poszukiwanie Ciebie,
tylko po to, aby Cię zobaczyć, porozmawiać,
gdyż potrzebuję Twojej obecności,
by lepiej zrozumieć własną głębię
ta powszechna potrzeba współodczuwania
rodzi się z mechanizmów boskich,
z mistycznego i zmysłowego uniesienia,
więzi mnie w Tobie
powinienem zmienić przedmiot mych pragnień,
nie poprzestawać na codziennych, małych radościach,
zostać eremitą wyrzekającym się siebie
wyruszę na poszukiwanie Ciebie,
z wyjaśnieniem, iż muszę Ci wyznać,
że podoba mi się to wszystko, co myślisz, co mówisz,
że rozpoznaję w Tobie swe własne korzenie
ta epoka, która jest już u schyłku,
przepełniona pasożytami bez godności,
pcha mnie wyłącznie do bycia gotowym,
z ciągle rosnącą wolą bycia gotowym,
by
wyzwolić się z koszmaru cierpienia,
szukać Jedni ponad Dobrem i Złem
być obrazem Boskim w tej rzeczywistości
wyruszę na poszukiwanie Ciebie,
ponieważ właśnie z Tobą czuję się dobrze,
ponieważ Twoja Obecność to moja najgłębsza potrzeba
A jeśli ktoś ma chęć to poniżej cała piosenka:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz