piątek, 10 stycznia 2014

Wege inspiracje: Leczo

Dla kogoś, kto - jak ja - przez ćwierć wieku jadł mięso, wizja lecza bez kiełbachy może być nieco przerażająca. Z pełną odpowiedzialnością jednak muszę stwierdzić, że jest ono jadalne. Ba! Nawet bardzo dobre. W końcu to papryka nadaje mu TEGO smaku. Kiełbacha to właściwie tylko dodatek, który - jak się okazuje - niezbędny nie jest. Odpowiednio przyprawione i zagryzane chlebem zaspokoi apetyt nawet największego łasucha.

Składniki (ok. 4 porcje):
  • cebula (2 średnie)
  • pieczarki (6 większych)
  • bakłażan (1 średni)
  • cukinia (1 średnia)
  • pomidory z puszki w całości (2 puszki)
  • papryka czerwona (trzy duże)
  • przyprawy:
    • czosnek granulowany (1 łyżeczka)
    • papryka słodka (2 łyżki)
    • chilli cayenne (0,5 łyżeczki)
  • oliwa

Przygotowanie:

Warzywa kroimy wedle upodobania - sugerowane większe kawałki. Najpierw podsmażamy cebulę z pieczarkami. Dodajemy cukinię i bakłażana i dusimy póki nie zmiękną. Dodajemy pomidory (nie trzeba ich kroić - podczas gotowania same się rozlecą na mniejsze kawałki). Jeżeli uznamy za konieczne, możemy dolać trochę wody. Na koniec dodajemy paprykę i przyprawy. Gotujemy kilka minut.

Całość podajemy z chlebem (polecam do tego chlebek pszenny). Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz